Aktualności

Bądź na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami!

Wyjazd edukacyjny do Warszawy

Jest środa 20 września 2017r. Bardzo wczesny ranek, pochmurno i pada deszcz.  Dla nas to jednak żadna przeszkoda. Jedziemy przecież do Warszawy – stolicy Polski. Pod czujnym okiem naszych opiekunów  już po raz kolejny wjeżdżamy w ramach programu unijnego „Szkoła Równych Szans. VI Edycja”. Jesteśmy bardzo szczęśliwi. Ciekawe co dziś zobaczymy?  To prawdziwa dla nas zagadka.
Po dwóch godzinach jazdy dotarliśmy do celu. Warszawa stała przed nami otworem. Podjechaliśmy pod jakiś dworzec kolejowy „Warszawa Główna”. Może pociągiem pojedziemy dalej? Jednak  pani przewodnik  szybko nam wyjaśniła, że nigdzie jechać nie będziemy. Znajdujemy się bowiem w „Stacji Muzeum”, czyli inaczej mówiąc w Muzeum Kolejnictwa. Rozpoczynamy zwiedzanie od sali, w której znajdują się modele i makiety kolejowe oraz sale pełne różnych  eksponatów związanych  z historią kolejnictwa w Polsce. Są m.in.: mapy kolejowe, sztandary  stowarzyszeń pracowników kolejowych z okresu międzywojennego, zegary i zegarki, lampy, telefony i mundury kolejowe, dokumenty, fotografie i inne. Na dawnej stacji zobaczyliśmy  autentyczny zabytkowy tabor kolejowy: lokomotywy, wagony i różne urządzenia  związane z koleją. Do najciekawszych  i najcenniejszych eksponatów  jakie oglądaliśmy należy wagon tzw. „Salonka Bieruta”  i jedyny w Europie, w pełni zachowany pociąg pancerny. Było to wspaniałe doświadczenie poznać rozwój polskiej kolei od koni ciągnących niewielkie wagoniki, aż do współczesnych pociągów „Pendolino”.
 Po pełnym wrażeń pokazie pojechaliśmy do bardzo nowoczesnego kina „Cinema  Park”, które w harmonijny sposób łączy świat kina, park rozrywki oraz centrum edukacji.  Coś wspaniałego. Seanse Cinema Park wyświetlane są w sześciu salach, a każda z nich to zupełnie inna dawka filmowych emocji. Dla spragnionych wrażeń czekały fascynujące filmy, w czasie których mogliśmy  nie tylko zapoznać się z przekazem treści z ekranu kinowego, ale jednocześnie brać w nich aktywny udział. Dzięki innowacyjnej technologii kina mogliśmy zajrzeć do wnętrza wulkanu oraz  być świadkiem trzęsienia ziemi.
„Potęga żywiołów” – to program, który  oglądaliśmy.  W czasie jego projekcji staliśmy twarzą w twarz z potęgą ziemskiej natury. Dowiedzieliśmy się, dlaczego kontynenty poruszają się, wulkany wybuchają, a góry powstają. W sali ruchu przekonaliśmy się jak woda kontroluje i kształtuje nasze życie. Dla podniesienia ciekawości i atrakcyjności programu  fotele, na których siedzieliśmy  poruszały się, a woda pryskała na nas. W sali muzyki byliśmy słuchaczami koncertu  dźwięków i kolorów inspirowanych przez naturę. W sali wyobraźni wspólnie z naukowcami  staliśmy się odkrywcami  jaskini wewnątrz Ziemi. Ostatnia z sal, w której byliśmy to sala interaktywna.   Tutaj mogliśmy sprawdzić wiedzę z zakresu geologii, geografii, klimatu i pogody.  Najlepszymi  słuchaczami  okazał  się Bartek Adamiak i Klaudia Kozioł  z VII klasy oraz Konrad Karczewski  z  IV klasy.  Po trzygodzinnym seansie byliśmy już bardzo zmęczeni i głodni. Udaliśmy się więc autokarem na zasłużony obiad,  a po nim ostatnia atrakcja naszego wyjazdu. Znaleźliśmy się w Muzeum Etnograficznym. To najstarsze w Polsce i jedno z największych muzeów etnograficznych w Europie.  Powstało ono w 1888 r. W specjalnie zaprojektowanej przestrzeni kilku sal  mogliśmy odkryć  bogactwo kultur świata, tradycyjnych i współczesnych. Były więc przepiękne stroje regionalne  nie tylko z Polski, ale także i ze świata.  Mogliśmy zachwycać się przepięknymi rzeźbami  i obrazami sakralnymi. Jest to tzw. „Biblia Pauperum” – Biblia ubogich i wykluczonych. Zobaczyliśmy również sprzęt rolniczy z XIX i początków XX wieku. To niesamowite, jak ludzie mogli tym uprawiać ziemię. A jednak tak było.
Po męczącym i pełnym wrażeń dniu nadszedł czas na powrót. Wcale nie napawało nas to radością. Mieliśmy jeszcze tyle propozycji zwiedzania, ale niestety, czas był nieubłagalny. Warszawa to wspaniałe miasto, w którym można miło i kulturalnie spędzić czas. Można się dużo nauczyć, poznać ciekawe historie. Szkoda, że tak rzadko możemy gościć w naszej stolicy Polski – Warszawie.
                                                                                               Oprac. Marianna Żbik

Komentowanie zostało zablokowane.